Prawda o dziewczynie – T.R. Richmond

Tytuł: Prawda o dziewczynie

Autor: T.R. Richmond

Wydawnictwo: Otwarte

Tłumaczenie: Joanna Dziubińska

Tytuł oryginału: What she left

Data wydania: 29 lutego 2016

Liczba stron: 400

749438-prawda-o-dziewczynie

 

Niedawno Woblink zorganizował zabawę „Kot w worku”, polegającą na zakupie książki po super cenie ale nie jest wiadomo co to będzie. Okazało się, że to „Prawda o dziewczynie” i mam ją na tydzień przed premierą. Książka porównywana jest do znanych już na rynku wydawniczym kryminałów. Czy warto po nią sięgnąć? Zapraszam na recenzję.

Oczywiście od razu wygooglowałam sobie autora i książkę, ale niestety niewiele jest na temat autora w Internecie, tym bardziej ciekawa wydała mi się książka, bez uprzedzeń z czystym umysłem zasiadłam do jej czytania.

Książka opowiada o dziewczynie, mającej 25 lat (prawie moja rówieśniczka ), pełnej różnych problemów, otoczonej licznymi znajomymi, w tym sporą ilością mężczyzn. Dziewczyna ze skłonnościami do autodestrukcji, szukająca swojego miejsca w życiu, lubiąca imprezowe życie. Niestety po ostatniej imprezie nie wraca do domu. Następnie lawina wydarzeń: znalezienie ciała, pogrzeb. Wszyscy chcą wiedzieć co się stało, w tym oczywiście czytelnik. Co mogło przydarzyć się tej studentce i dziennikarce?

Dowiedzieć się tego chcą wszyscy, profesor Jeremy Cooke postanawia to odkryć i stara się złożyć życie dziewczyny, a przede wszystkim odtworzyć ostatnie godziny życia studentki.

Kim była? To pokaże czas . Prawda rzadko znajduję się na wierzchu.

Gdy dowiadujemy się o śmierci młodej osoby zawsze budzi to w nas sprzeciw. To niesprawiedliwość, przecież tyle jeszcze miała przed sobą, tyle mogła doświadczyć….

Śmierć Alice staje się sensacją, nie schodzi z pierwszych stron gazet i portali przez wiele miesięcy. Cały czas nowe fakty i brak wyjaśnienia zdarzenia. Pijana, nieostrożna dziewczyna spadła czy skoczyła? Przypadek czy zamierzone działanie?

Bardzo interesująca jest sama forma książki – nie znajdziemy w niej typowych rozdziałów, za to dużo listów, smsów, prywatnych zapisków, wpisów blogowych czy wpisów z pamiętnika. Z tych wszystkich fragmentów czytelnik może sam poskładać sobie życie Alice jak układankę puzzli. I to było ciekawe, choć to, że nie są one ułożone chronologicznie trochę mi przeszkadzało.

„Jesteś dla mnie jak kompas,

który wskazuje mi kierunek”

 

Książka jest ciekawa, nie można jej tego odebrać, ale chyba spodziewałam się po niej odrobinę więcej. Nie powaliła mnie ona na kolana. Końcówka książki jest zaskakująca i interesująca jednak sam początek i połowa książki ciągnie się w nieskończoność.

Chciałam skończyć książkę, bo ciekawa byłam tego co się stało, dlaczego zginęła tak młoda osoba. I chyba mimo tego znudzenia j w połowie brnie się dalej by poznać prawdę.

Alice jest w książce dobrze nakreślona, choć powiem szczerze wydawała mi się imprezowiczką, która myśli tylko kiedy znów będzie okazja do zabawy. Dlatego jakoś nie polubiłam głównej bohaterki, mimo, że było mi jej trochę żal, przecież nie żyje. Chyba sami musicie ocenić tę dziewczynę. Mimo wszystko zachęcam do sięgnięcia po książkę bo to jedynie moja subiektywna ocena książki.
W książce trzeba trochę poukładać życie tej dziewczyny z puzzli. Tego wyczynu podejmuje też Cooke. Czy mu się udało? Czy dochodzi do prawdy tamtego wieczoru? Tego już musicie dowiedzieć się sami.

 

Moja ocena: 5/10

Reklamy

2 thoughts on “Prawda o dziewczynie – T.R. Richmond

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s