Relacja ze spotkania z Magdaleną Witkiewicz

Nie wiem czy już wiecie, ale wczoraj byłam na spotkaniu autorskim w Bonarce w Krakowie. A wiecie z kim było to spotkanie?? Z Panią Magdaleną Witkiewicz. Pewnie wiele z Was ją kojarzy lub bardzo dobrze zna!

Autorka urodziła się 11 sierpnia 1976 roku. Jest absolwentką  Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańskiego Studium Bankowości oraz Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menadżerów. Znana z takich utworów jak: „Milaczek”, „Opowieść niewiernej„, „Ballada o ciotce Matyldzie”, „Moralność pani Piontek”, „Awaria małżeńska”. Jej najnowsze książka to „Cześć, co słychać?”. Ta ostania miała premierę niecały miesiąc temu.

13214408_1109961845737371_1279810630_o

Przyznam się, że było to moje pierwsze spotkanie autorskie na jakim byłam. Było cudownie, jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem Pani Magda rozładowała atmosferę. To kobieta bardzo ciepła, pozytywna i uśmiechnięta. Miło przebywa się w towarzystwie takiej osoby! 🙂

13211071_1109961889070700_978455555_o

Spotkanie rozpoczęło się o 18.00, trwało niewiele ponad godzinkę. Oczywiście po nim można było dostać wpis do najnowszej powieści i nie tylko.
Sam spotkanie było bardzo wesołe, co chwilę wybuchał głośny śmiech. Było bardzo luźno i to było przyjemne. Pani Magda opowiadał o swojej nowej książce „Cześć, co słychać?”, o kolejnej która dopiero jest w planie, ale już ciekawie się zapowiada.
Dowiedziałyśmy się co nieco o nowym biurze, o tym jak pracuje. Nie zabrakło też trochę prywaty, co tylko umiliło całe spotkanie. Uczestniczki poznały wiele ciekawych i zabawnych historii prosto z życia.

Niespodzianką była obecność na widowni drugiej polskiej, znanej autorki, mianowicie Pani Krystyny Mirek. Przyznam bez bicia, wykorzystałam ten fakt i w książce tej autorki też mam piękną dedykację. 🙂

Po spotkaniu Pani Magda zaprosiła chętne osoby na kawę, co prawda poszło nas tylko pięć, lecz było przesympatycznie i kameralnie. Oczywiście „kawa” była bardzo udana i tak przegadałyśmy sporo czasu. Rozstałyśmy się przed 21.00!

kawa

Kolejne spotkanie z Panią Magdą w Krakowie na targach książki w październiku. Powiem Wam, że już nie mogę się doczekać.

Pani Magdo dziękuję za przemiły wieczór, za całą pozytywną energię i za każde słowo.

„Bo jeśli nie jesteś HAPPY to jeszcze nie END”

Reklamy

2 thoughts on “Relacja ze spotkania z Magdaleną Witkiewicz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s