Anioł na ramieniu – Anna Daszuta

Tytuł: Anioł na ramieniu

Autor: Anna Daszuta

Wydawnictwo: Novae Res

Data wydania: 2015

Liczba stron: 272

365433-352x500

 

Krąży opinia, że zakochani są roztrzepani, a miłość oślepia. Dosiąga człowieka strzała Amora i koniec. Przepada. To uczucie kojarzy się z szaleństwem. Możemy zobaczyć, jak wielkim, w książce Anny Daszuty „Anioł na ramieniu”.

Adelina Gelans to młodą i bardzo atrakcyjna redaktorka wydawnictwa Get Lucky. Za namową Emilki, swojej przyjaciółki pewnego dnia zakłada konto na portalu randkowym. Jej naiwność spotyka się tam ze światem wyuzdanych i niepoprawnych seksoholików. Wkrótce mimo przestróg Cheru, mieczonośnej anielicy, umawia się na spotkanie z Janem, który jest intrygującym mężczyzną. On wprowadza ją w krainę rozpusty. Niestety bohaterka jest głucha na upomnienia. Co wyniknie z tej znajomości? Kim okaże się poznany mężczyzna?

Anna Daszuta jest ciekawą świata kobietą, miłośniczką morza i słońca, a także szczęśliwą mamą. Uwielbia pisać, rozmawiać z ludźmi i oczywiści czytać książki.

Długo nie mogłam wejść w klimat książki. Z początku nie mogłam się odnaleźć. Jednak później się wciągnęłam i już popłynęłam. W drugiej części książki akcja według mnie jest szybsza i to bardziej mi się podoba, lubię jak się dzieję.

Powieść jest ciekawa i nietuzinkowa. Bohaterka czasami jest czuła i opiekuńcza, w końcu sama opiekuje się córką, jednak czasami jest tak lekkomyślna i ślepa, że nie mogłam uwierzyć. Siedziałam, czytałam i myślałam: „nie, nie rób tego”. Przez to czasami wydawała mi się mało autentyczne, jednak pozytywne uczucia do niej we mnie przeważają.

Interesujący pomysł na fabułę, z intrygą, trochę wątkiem kryminalnym. Jan zastawia na Adelinę zasadzkę, później dochodzi wątek choroby. Wtedy książka zaczyna robić się ciekawa, już czekam co będzie dalej. Jak to się potoczy. Brat bliźniak jeszcze podkręcił atmosferę.

Powieść została napisana w 3 tygodnia, może stąd te małe niedociągnięcia. Jednak książkę odebrałam bardzo pozytywnie. Autorka ma lekki styl, co bardzo dobrze się czyta. Nutka tajemniczości w książce to też duży plus.

To dobra i ciekawa pozycja z nutką tajemniczości i dreszczyku. Przestrzega do czego może prowadzić miłość i zaślepienie. Zapraszam zainteresowanych do czytania, bo to bardzo przyjemna pozycja do czytania.

Moja ocena: 6/10

Bardzo dziękuję autorce za możliwość przeczytania książki.

Reklamy

3 thoughts on “Anioł na ramieniu – Anna Daszuta

  1. Jestem na razie po prologu, który niebywale mnie zainteresował. Zobaczymy jednak, czy mnie od razu powieść pochłonie, czy jednak, tak jak w Twoim przypadku, akcja wciągnie mnie dopiero później. 🙂
    3 tygodnie… Wow! To jeszcze bardziej mnie zainteresowało. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Miłość jest nieobliczalna i potrafi sprawić, że stajemy się ślepi na otaczający nas świat. Ta książka posiada pewnego rodzaju przesłanie, nie brak też w niej dreszczyku emocji- czyli ma to „coś” co bardzo lubię w powieściach. 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s