Miasto krwi -Kamil Dziadkiewicz

Tytuł: Miasto Krwi

Autor: Kamil Dziadkiewicz

Wydawnictwo: Novae Res

Data wydania: 2016

Liczba stron: 336

Czy kiedyś czytaliście książkę o charakterze fantasy, z fabułą która oparta jest na wydarzeniach historycznych, a dodatkowo zawiera elementy przygody i kryminału?

Jeśli nie to mam książkę, która Was zaciekawi. Zapraszam na recenzję.

13221450_1171999452834741_3779390330057722155_n

Kamil Dziadkiewicz jest autorem książki „Miasto krwi.” Jest debiutantem, który z pewnością zasługuje na uwagę. Jak Kamil sam o sobie mówi, jest zwykłym chłopak, który swój wolny czas przeznacza na czytanie i pisanie. Hobby autora to języki (norweski i islandzki), podróże (Skandynawia), a także sport i oczywiście historia.

 

Siedemnasty wiek, miejsce: Hyruf. Epoka pełna krwawych wojen religijnych. Poniżany przez ojca z powodu kalectwa Mulgih Thadur nie może dłużej znieść maltretowania siebie i swojej matki. Doprowadzony do ostateczności popełnia makabryczne morderstwo, które pozoruje na samobójstwo. Nie wie jednak, że z ukrycia obserwuje go człowiek Garlona, najważniejszej figury świata przestępczego Hyruf. Popełnione z desperacji zabójstwo wprowadza go na drogę zła, z której nie ma już odwrotu. Chcąc chronić rodzinę, godzi się na najgorsze z możliwych czynów. Początkowo zmuszany przez szantażujących, z czasem odnajduje się w profesji i przechodzi na stronę tych, z którymi walczył – najpierw zakłamanych duchownych, potem reformatorów – opętanych żądzą krwi przeciwników Kościoła.

13256236_836489833123681_3312639890838908148_n

Mulgih to bardzo ciekawa postać, według mnie pełna różnych cech, których na początku wcale się po nim nie spodziewałam. Jest tajemniczy, inteligentny, okrutny, a przy tym wszystkim zdolny do miłości i poświęcenia. Postać intrygująca bez dwóch zdań.

Do książki podchodziłam sceptycznie, bo dziwny opis i pytania autora trochę mnie przestraszyły. Czy aby na pewno to książka dla mnie? Czy mi się w ogóle spodoba? Nie wiedziałam jak niepotrzebne okażą się te obawy. Język autora jest prosty i zrozumiały, dzięki temu książkę dobrze się czyta.

Lubię książki o historii, zwłaszcza II Wojny Światowej. Książka dzieje się w dawniejszych czasach, co mniej mnie już wciągnęło, mimo to i tak książka zaliczona na plus. Jedyne z czym miałam problem i do czego muszę się przyznać, to imiona i nazwy. Był dla mnie trudne i ciężko mi było je zapamiętać. Najwidoczniej tak już mam.

Jeśli lubicie książki historyczne ze szczyptą fantazji to książka jest dla Was.

Moja ocena: 6/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s